sobota, 3 grudnia 2016

Przydatne piłkarskie linki na pożegnanie

Pewnie już zauważyliście, że nie piszę regularnie na blogu. Porzuciłem pisanie bez konkretnego powodu. Gdzieś uciekł zapał, który pchał mnie do tworzenia tekstów przez ponad trzy lata. Piłkarskie blogi nie stały się równe tym o modzie i urodzie, a zarazem istnieje wiele innych źródeł informacji, z których piłkarski fan może korzystać. Dziś przedstawię Wam linki do stron i blogów, z których warto korzystać, żeby dalej rozwijać swoją pasję do piłki nożnej.

Codzienność wypełnia mi praca, dużo czasu poświęcam na oglądanie meczów, a mam jeszcze kilka innych hobby. Ten post jest pożegnaniem z blogiem. Strona "Okno Transferowe" wraz z końcem roku przestanie istnieć. Dla tych, którzy nadal chcą ze mną utrzymywać kontakt, zachęcam do śledzenia mnie na Twitterze (tam jestem nadal bardzo aktywny) oraz polubienia profilu na Facebooku (gdzie od czasu wrzucam swoje przemyślenia lub znalezione w internecie ciekawostki). Choć o piłce nie piszę, ciągle zajmuje mi większość wolnego czasu (a w czasie "zajętym" też pochłania myśli!), więc nie porzucę dyskutowania o futbolu z innymi sportowymi świrami! :)

Żeby jednak nie zostawiać Was z niczym zamieszczam w tym artykule strony, które regularnie pozwalają rozwijać pasję do piłki nożnej. Są to strony, które przeglądam regularnie, z których czerpię wiedzę albo rozrywkę. Mam nadzieję, że przynajmniej części z nich nie znacie i wejdą do Waszego stałego repertuaru.

Gdzie czytam o transferach?

Moją główną stroną, na której czytam piłkarskie newsy jest Goal.com, tam też jest bardzo dobry dział Transfer Talk o transferowych plotkach. Z polskich stron odwiedzam okazjonalnie Weszło i Sport.pl, ale o transferach najlepiej piszą na stronie Transfery.info. W czasie okienka transferowego strona Kanonierzy.com robi kompleksowe podsumowanie pt. "Transferowy zawrót głowy", a listę wszystkich transakcji można monitorować na Transfermarkt.de.

Czytam też strony moich ulubionych klubów, czyli FCBarca.com (i rzadziej Blaugrana.pl) oraz Arseblog. Na Twitterze natomiast śledzę BlogFCB, Southampton FC, Borussia.com.pl i Legionisci.com. W szczególności polecam serwis Outside of the Boot, który daje bardzo ciekawe raporty na temat piłkarskich talentów (inny tego typu to Scouted). Nie będę tutaj wymieniał wszystkich wspaniałych twórców, którzy działają w tym serwisie społecznościowym, ale są tam eksperci od wszystkich najlepszych klubów i lig.

Skąd biorę piłkarskie statystyki?

To właśnie na niemieckim serwisie Transfermarkt można znaleźć aktualne składy drużyn, historyczne transfery, statystyki i można wyszukiwać zawodników po podanych kryteriach. Jest to najlepsza rzecz, jaka przytrafiła się futbolowemu internetowi.

Bardziej szczegółowe statystyki występów piłkarzy znajduję na Whoscored i Squawka. Ta pierwsza jest moją ulubioną piłkarską stroną, gdzie regularnie sprawdzam wyniki na żywo, podglądam składy i ustawienia, w jakich wystąpiły zespoły, a także sprawdzam tabele wszystkich lig. Na WhoScored pojawiają się też ciekawe artykuły m.in. Jonathana Wilsona. Jest to zdecydowanie najlepsza strona w internecie z tzw. stron z wynikami live.

Gdzie oglądam mecze?

Mam pakiet Canal+ w kablówce, mam też Eleven Sports, a o nadchodzących transmisjach w telewizji dowiaduję się z bardzo wygodnej przeglądarki transmisji sportowych na żywo na Teleman.pl. To zwykły serwis z programem telewizyjnym, ale można z niego wycisnąć znacznie więcej niż z innych tego typu serwisów np. po kliknięciu na program pokazuje od razu wszystkie zbliżające się powtórki. Czasami nadchodzi ten niezręczny moment, w którym trzeba szukać transmisji w internecie. W takich sytuacjach polecam MeczeNaŻywo.pl. Skróty z kolei oglądam na Meczyki.pl

Co jeszcze?

Jako bloger chętnie zaglądam też do innych twórców. Zwykle po prostu lajkuję ich profile na Facebooku, bo tak najłatwiej być na bieżąco z pojawiającymi się wpisami lub filmami. Polecam Wam najlepszy piłkarski podcast (i vlog) HattrickPL oraz skupiony na angielskiej piłce Magazyn Premier League. Może nie jest to poziom "Stanu Futbolu", ale na pewno treści, które chłopaki serwują są ciekawsze od "Cafe Futbol". O niemieckiej piłce najlepiej pisze Michał Trela, o angielskiej Michał Okoński, o hiszpańskiej Magazyn Ole!, o francuskiej Vive la Ligue 1, a o holenderskiej Football Oranje. Świetne analityczne teksty pisze Michał Zachodny, a niedoścignionym ideałem jest Zonal Marking. Regularnie czytam Leszka MilewskiegoTomka Ćwiąkałę i Rafała Steca.

A, jeszcze gry. Bo przecież piłkę się ogląda, czyta o niej, gra w nią, pisze o niej, ale też gra w nią na komputerze lub konsoli. Statystyki do Fify podglądam na FutWizie - warto dla grających w trybie menedżera. 

Pożegnanie

Uzbrojeni w te stronki nie zginiecie bez tekstów Okna Transferowego:) Dajcie znać, jakie Wy strony, blogi lub vlogi przeglądacie i co dla Was jest najlepszym, co przytrafiło się futbolowemu internetowi!

BARDZO DZIĘKUJĘ za to, że wchodziliście na tę stronkę i czytaliście moje teksty. Mam nadzieję, że jeszcze spotkamy się i pogadamy na fejsie, twitterze lub przy okazji mojej pisarskiej działalności w innym miejscu (jestem otwarty na propozycje:) ). Do zobaczenia!

sobota, 2 lipca 2016


Kariera Stuttgartem w Fifę - sezony 4-5

Jestem Wam winien dalszy ciąg mojej wspaniałej kariery VfB Stuttgart. Po udanym, a zarazem pechowym trzecim sezonie, w którym zdobyłem drugie miejsce w lidze oraz odpadłem z pucharów w samej końcówce, przyszedł czas na ostateczną batalię. Już wiedziałem, że moja ekipa jest zdolna do wielkich rzeczy, po kontuzji wrócił Chikhaoui, a za gotówkę kupiony został tylko Rode.

sobota, 11 czerwca 2016

Dlaczego Borussia Dortmund sprzedaje gwiazdy?

Zlatan: Kiedy wreszcie ściągniesz mnie do Dortmundu?
Jurgen: Proszę... Musiałbym sprzedać całą drużynę.

Transfer Matsa Hummelsa do Bayernu Monachium nie jest ciosem wymierzonym w największego ligowego rywala, ale naturalną koleją rzeczy we współczesnym futbolu. Kluby z najwyższego topu skupiają w swoich kadrach najlepszych zawodników na daną pozycję, bardzo często plądrując najpierw rynek wewnętrzny, a dopiero potem sięgając po zawodników zagranicznych. To że Hummels jest monachijczykiem i wychowankiem Bayernu tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że nie można mieć za złe zawodnikowi. A co w takiej sytuacji może poczynić Borussia Dortmund?

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Morata czy Vardy, czyli dylematy Wengera

Chyba wszyscy kibice "Kanonierów" pogodzili się już, że Arsene Wenger wypełni dotychczasowy kontrakt, kończący się w 2017 roku. Dziś pochylę się nad transferowymi dylematami Francuza, najwięcej czasu poświęcając kandydatom do obsadzenia ataku.

Jeśli Arsenal ma myśleć o mistrzostwie, a to równa się walce wygranej z Chelsea Contego, City Guardioli, United Mourinho i Liverpoolem Kloppa, to musi zadbać o (przynajmniej) trzech nowych piłkarzy w wyjściowej jedenastce. I choć Jurgen Klopp uważa całkiem słusznie, że warto zawierzyć treningowi bardziej niż transferom, w przypadku "Kanonierów" z Wengerem na ławce proponuję wyciągnąć miliony z kieszeni i nie wygłupiać się w tym (być może) ostatnim sezonie Francuza. A na jakie pozycje potrzeby są najpilniejsze? Są to środkowy napastnik (tutaj nie ma wątpliwości, bo Giroud nie ma zmiennika), prawy pomocnik i środkowy obrońca. To jednoznacznie prowadzi do rychłej sprzedaży Theo Walcotta, Alexa Oxlade-Chamberlaina i wypożyczenia Caluma Chambersa. Będący ciągle na drugim planie Kieran Gibbs także szykuje się do wyprowadzki, więc czwartym zakupem powinien być nowy zmiennik na lewą obronę. O środku pola nie wspominam, bo klub zasilił już Granit Xhaka, a sprzedaż Ramseya lub Wilshere'a mieć miejsca nie może za panowania obecnego menedżera. Dodam tylko, że zespół opuścili już Mikel Arteta, Mathieu Flamini i Tomas Rosicky, a zaraz zrobią to też Mathieu Debuchy i Wojciech Szczęsny. Zakładam jednak, że akurat Carl Jenkinson po przyzwoitym sezonie w West Ham United powróci do Arsenalu walczyć o miejsce w składzie z Bellerinem.